Bracia Golcowie zaśpiewali kolędy i swoje największe przeboje

Koncert zorganizowany przez burmistrza oraz miejscowy GOSiR wypełnił niemal do ostatniego miejsca halę przy ul. Wrocławskiej.

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij

(© Dawid Samulski)

Golce przyjechały zaśpiewać najpiękniejsze polskie kolędy i pastorałki oraz swe największe przeboje. Nim to jednak uczynili, po góralsku złożyli wszystkim noworoczne życzenia: "Coby wom się darzyło, mnożyło, w oborze, w kumorze, na kołecku i w worecku, w każdym kontku po dzieciontku". Aby tradycyjnych obrzędów stało się zadość, posłali w kierunku widzów kilka garści owsa.

Koncert rozpoczęła Monika Federyszyn, laureatka II Gminnego Przeglądu Kolęd i Pastorałek, w wykonaniu której można było usłyszeć "Cichą noc". Później zaśpiewała z Golcami ponownie. W repertuarze zagranym przez nich dla twardogórzan znalazły się tradycyjne, ludowe kolędy, takie jak "Pastuszkowie mili", "Wśród nocnej ciszy", "Przybieżeli do Betlejem", "W żłobie leży", "Gdy się Chrystus rodzi", "Pójdźmy wszyscy do stajenki" czy "Oj, maluśki, maluśki" - słowem, większość utworów z reedycji płyty "Nieziemskie granie dla Ciebie Panie: Kolędy i pastorałki".

Wszystkie zagrane w nastroju góralskiego kolędowania przyjęte zostały przez publiczność z bożonarodzeniowym entuzjazmem. W takiej oprawie nawet, wydawać by się mogło, osłuchane świąteczne klasyki, zabrzmiały nadzwyczaj wyjątkowo i przekonywująco. Podczas koncertu można było również usłyszeć autorskie kompozycje braci Golec - "Łokarynki, fujareczki...", "Idymy z muzyckom" , posiadające wszelkie zadatki na to, by dołączyć do żelaznego świątecznego kanonu muzycznego.
Przed kolędą "Przysiadło słonko" Łukasz Golec zwrócił uwagę na doskonałe nagłośnienie w twardogórskiej hali.
∨ Czytaj dalej


- Występujemy w wielu tego typu obiektach w Polsce, ale u was brzmienie jest doskonałe. Widać, że ktoś tu myśli - powiedział.
Kolęda "Jest taki dzień" zakończyła pierwszą część koncertu i rozpoczęła tę przebojową, w repertuarze której nie mogło zabraknąć takich hitów jak: "Lornetka" , "Słodycze" , "Crazy is my life" , "Ściernisco", "Pędzą konie" "Do Milówki wróć". Były też piosenki z najnowszej płyty "Golec uOrkiestra 5". Jednym z nich, "Góralskim tangiem", muzycy pożegnali się z gościnną Twardogórą. Po zejściu ze sceny jeszcze długo pozowali do zdjęć ze swymi fanami i rozdawali autografy.
Dawid Samulski Dawid Samulski
źródło: Polska Gazeta Wrocławska

Komentarze (0)

avatar

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!

Wybierz kategorię