(© MD)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Przy niektórych stacjach pojawiły się już pierwsze rowery miejskie. Nie można ich jednak jeszcze wypożyczyć.

System oficjalnie rusza 15 marca i ten termin nie uległ zmianie. Rowery systematycznie będą rozwożone do stacji, żeby w połowie miesiąca użytkownicy mogli je wypożyczyć przy dowolnej z nich.

Czytaj też: Obniżą krawężniki, by ułatwić życie rowerzystom (LISTA MIEJSC)

Wciąż nie wiadomo jednak ile stacji zostanie uruchomionych za tydzień. Pewne jest, że działać będzie 17 stacji, z których mogliśmy korzystać w ubiegłym roku. Co z zapowiadanymi od lata 2011 nowymi stacjami, które mają utrzymywać sponsorzy? Tu niestety wciąż nie ma żadnych konkretów.

ZOBACZ NASZ PRZEWODNIK ROWERZYSTY

Turystyka

Komentarze (18)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Ce (gość) (NPAW)

ale Ty wiesz Panie Światowy, że nawet w wielkich miastach amerykańskich się nie używa samochodów tylko metra/rowerów (tam też są rowery miejskie, to nie nasz pomysł)/ogólnie komunikacji miejskiej, bo nie ma miejsca i zajmuje to mniej czasu niż siedzenie w korkach? Kolejny nowobogacki się znalazł co kupuje specjalnie najdroższe, bo myśli, że za granicą lans będzie a się z niego nabijają... ;D

Lechu (gość) (PNaw)

Chłopcze od telefoników jeździj sobie dalej swoją mazdą do pracy i dalej myśl że jesteś taki fajny i proszę was wszystkich nie wyprowadzajcie go z tego przeświadczenia niech sobie jeździ do pracy niech sobie jeździ gdzie chce to piękną mazdą i niech sobie cały czas myśli że jest taki fajny i że ma ładny garnitur i że jest bardziej miejski niż rower miejski bo i tak dobrze wszyscy wiemy jaki ten fajny chłopak jest

Lechu (gość)

Jadę na rowerze słuchaj do byle gdzie
Rower mam posłuchaj w taki różowy jazz
Może byś tak Damian wpadł popedałować
Ubierz się w obcisłe bo to warto mieć styl
I depniemy sobie ode wsi dode wsi
Może byś tak Damian wpadł popedałować

Flaga na maszt
Irak jest nasz
A rower jest wielce OK
Rower to jest świat

NPAW (gość) (ola)

Czytajcie ze zrozumieniem, 5tys. za samochód to była sugerowana cena dla wieśniaczka takiego jak ty, osobiście jeżdżę mazdą 6 z 2006 więc nie mam czego się wstydzić zakompleksiony polaczku.

PNaw (gość) (ja)

Frajer to ciebie dresiku chyba zrobił. Może jesteś jednym z tych karaluchów, którzy stoją pod magnolią i myją na pasach szyby? Pasujesz mi na takiego po tej wypowiedzi.
Dla twojej wiedzy to nie sprzątam biur, pracuję w "pomarańczy" .
Łańcucha nie noszę do do garnituru ,średnio pasuje.Zakładam tylko na koła jak jadę w Alpy zimą.
Coś czuje, że twój ulubiony kierunek wakacyjny to Boszkowo albo Mielno i tam chodzisz po knajpach w ulubionym dresiku.

PNAW (gość) (rtw)

Wiedziałem, że taki będzie odzew w komentarzach od hołoty, w ten sposób atakują ludzie z kompleksami wiejskimi.
Osoby z poza Wrocławia wynajmują zazwyczaj mieszkania bo nie opłaca się nim jeździć po 70km w jedna stronę tym bardziej jak się kończy pracę w okolicach 20 godziny.
Jedyny transport to jak pisałem rozklekotany rower za 5zł od złodzieja, co tu dalej komentować ? Najbardziej na mój komentarz odpowiadają ci, których problem dotyczy i zazdroszczą jak ktoś jedzie samochodem w deszczowy dzień.Prawda boli...

ja (gość)

frajerze udajesz Wrocławiaka a sam przyjechałeś z Kostomłotów i szpanujesz swoim BMW które lada chwila się rozpadnie.....jak tam twój kreszowy dresik i łańcuch z Tombaku? parkować możesz zawsze przecież sprzatasz biura po nockach a wtedy pełno miejsca do parkowania

Stalin (gość)

a poniżej, że jednak na chodnikach. Czyli jak za komuny i w radzieckim dowcipie:
-Ludzie np Pl. Czerwonym samochody rozdają,
-nie samochody a rowery, i nie rozdają a kradną.

Ślę pozdrowienie pionierskie towarzyszom redaktorkom

rtw (gość) (PNaw)

Od kazimierza wielkie do granic wrocławia jest przynajmniej 10km. Czy ty sugerujesz, że oni robią ponad 15km w jednym kierunku na rowerze?

A może te 9 osób to właśnie Wrocławianie z okolicy, a tobie się pozajączkowało z racji swojskości mieszkania poza centrum i wioskami. A tym samym trzymania się kolegów mentalnych.

tu i teraz (gość) (Leontio)

Taki miastowy, że wie iż na wioskach się jeździ rowerami. Swoją drogą rzadko widuje wioski, a tym bardziej od kuchni. Więc zaskakuje mnie , że ponoć tam tak rowerowo. Trzeba sprawdzić!

Ale PNaw jak widać dobrze zna te środowisko wiejskie.