Czy trzeba pokrzyczeć w gminie by załatwić podstawową sprawę?

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Od ponad trzech lat walczymy o drogę dojazdowa do naszych posesji(droga za Shelem, w lewo, od strony miasta). Kończy się znów na pustych obietnicach! Co trzeba zrobić by mieć w bardzo krótkim czasie - tak jak pracownik gminy, po wprowadzeniu się do nowego domu - choć utwardzoną dobrze drogę i oświetloną? Nam brak juz słów!

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!

Więcej na temat: