Dlaczego nie ma testów i tak długo czekamy na wynik? Dyrektor PSSE w Oleśnicy wyjaśnia

BEATA HADAS
Karolina Jurek-Bugla
Urszula Kozioł, dyrektor oleśnickiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej, poinformowała nas o zasadach pobierania wymazów na stwierdzenie obecności covid-19 oraz opowiedziała, jak wygląda codzienna praca sanepidu.

Zgłosił się do nas ojciec jednego z młodych oleśniczan poddanych ponad tydzień temu kwarantannie. Opowiedział nam zrozpaczony historię syna, który zgłosił w sanepidzie występowanie u siebie objawów koronawirusa - wysokiej gorączki, bólów mięśni i kaszlu. Podobno obiecano mu, iż następnego dnia zostanie u niego wykonany test na obecność covid, jednak musi poddać się domowej kwarantannie. Mężczyzna pozostał w domu, zamykając się w nim z małżonką i dwójką malutkich dzieci. Codziennie musiał odmeldowywać się w oknie policjantom, oczekując na test, którego nie wykonywano u niego przez tydzień. Dopiero w miniony czwartek test został wykonany, jednak do tego czasu oleśniczanin czuł się fatalnie, pozostając praktycznie bez żadnej opieki. Rodzina chłopaka zastanawia się, kto tu ponosi odpowiedzialność za taką sytuację.

Zapytaliśmy o to panią Urszulę Kozioł, która wyjaśniła nam, że z pewnością odpowiedzialności nie ponosi sanepid, który ma inne kompetencje. Oto, jak wygląda ścieżka przeprowadzania testów na obecność covid: - Inspekcja Sanitarna zleca pobranie wymazu u pacjentów do Pogotowia Ratunkowego we Wrocławiu, jesteśmy tylko zleceniodawcą, a nie wykonawcą badania, w tym konkretnym przypadku wymazów. Termin przyjazdu ambulansu z Wrocławia nie jest absolutnie zależny od naszej decyzji, w związku z powyższym na ich przyjazd czekamy często kilka dni. Ponadto na terenie Dolnego Śląska wyznaczone zostały tylko 3 karetki wykonujące wymazy u pacjentów przebywających na kwarantannach, z czego jedna karetka obsługuje teren Wałbrzycha, druga Bolesławiec, tak więc trzecia zostaje do dyspozycji na pozostałe powiaty województwa. W związku z powyższym, duże opóźnienia w dojechaniu do pacjentów oczekujących na wymazy spowodowane są niestety małą ilością ambulansów. Wymazy od pacjentów trafiają do laboratorium w WSSE we Wrocławiu przy ulicy Składowej, częściowo niewielka ilość wymazów wykonywana jest również w szpitalu przy ulicy Borowskiej. Od kilku dni część badań laboratoryjnych wykonywana jest również w Dreźnie. W skali istniejącego problemu pandemii oraz dużej zachorowalności na terenie województwa dolnośląskiego obecny system pobierania prób oraz wiążąca się z tym diagnostyka laboratoryjna jako system przestają być sprawne i wydolne. Od samego początku epidemii w powiecie oleśnickim skierowano 162 pacjentów na wymazy. Na ternie województwa dolnośląskiego wykonywanych jest średnio 500 wymazów na dobę. W PSSE do działań związanych z pandemią koronawirusa COVID-19 pracuje około 20 osób. Nasze działania to przede wszystkim obejmowanie nadzorem epidemiologicznym osób z kontaktu lub osób chorych. To także wystawianie decyzji administracyjnych na osoby poddane kwarantannie, kierowanie pacjentów na wymazy oraz udzielanie informacji na temat epidemii i przestrzegania zaleceń sanitarnych 24 godziny na dobę, udzielanie informacji osobom kwarantannowanym oraz osobom przekraczającym granicę państwa, zgłaszanie meldunków i informacji do PCZK w powiecie 2 razy dziennie, wskazywanie miejsca do kwarantanny zbiorowej dla osób powracających z zagranicy, współpraca z KPP w Oleśnicy w zakresie przestrzegania dyscypliny na kwarantannie, informowanie i przekazywanie pacjentom wyników ich badań oraz szereg informacji, które kaskadowo przekazywane są do GIS-u, Ministerstwa Zdrowia, PZH i WSSE we Wrocławiu kilka razy dziennie. Prowadzimy i monitorujemy bazę EWP dotyczącą ilości osób, które przekraczają codziennie granicę państwa, prowadzimy postępowanie administracyjno - egzekucyjne w przypadku osób łamiących zasady kwarantanny. Dużą trudność stanowi ogromna ilość telefonów kierowanych do nas. Na początku marca takich telefonów było w ciągu doby około 200.

Urszula Kozioł poinformowała, że wielokrotnie monitowała o zwiększenie ilości ambulansów wykonujących testy. Dodała, że pracownicy sanepidu pracują 24 godziny na dobę dwuzmianowo.

Astronauci amatorzy polecieli w kosmos

Wideo

Dodaj ogłoszenie