Stradomianie dbają o parafię

Beata Samulska
Na mieszkanki Stradomi Wierzchniej ksiądz Robert może zawsze liczyć, wspierają go przy organizacji Archiwum
Drugi charytatywny bal na rzecz kościoła pw. św. Bartłomieja w Stradomi Wierzchniej połączony z obchodami walentynek zorganizowali tutejsi parafianie wraz z księdzem Robertem.

W tym roku niemal zabrakło miejsc – przyznaje proboszcz, ksiądz Robert Wardęcki.
Sala gimnastyczna w Szkole Podstawowej użyczona parafianom przez dyrektor Annę Kamińską pomieściła aż 153 osoby, czyli o ponad 30 bawiących się więcej niż przed rokiem. Zagrał zespół Kokoband, którego muzyka spodobała się wszystkim. Razem z księdzem Robertem rękawy przy organizacji imprezy zakasało całe mnóstwo osób, a szczególnie niezastąpione panie Anna Lebek, Halina Gancarek i Wioletta Lebek oraz radny Wiesław Kapica, Michał Jażdżyk i Wojciech Bőssler.

– To niezwykłe, jak bardzo mieszkańcy naszego regionu lubią się bawić, jak bardzo są aktywni i chętnie uczestniczą w różnych przedsięwzięciach – spostrzega ksiądz Robert. – Nigdy nie ma problemu ze znalezieniem chętnych na udział w jakiejś wycieczce czy pielgrzymce parafialnej.

Taniec z księdzem Hojeńskim i proboszczem z Domasłowa

Ksiądz Robert jest bardzo skromnym człowiekiem, faktem jest bowiem, że to dzięki jego pracy, zapałowi, energii i sile ludzie mają ochotę uczestniczyć w życiu parafii, wspierać ją i z niecierpliwością czekać na kolejne wyzwania, jakie ich ksiądz proboszcz postawi przed sobą. Mało tego, w życiu parafii uczestniczą też mieszkańcy Sycowa i okolic. Imprezę pomagali zorganizować także pracownicy szkoły, w tym nauczyciele. Parafianie upiekli pyszne placki, salę walentynkowo udekorowali uczniowie. Nie mogło zabraknąć tradycyjnej loterii fantowej. Ludzie zgromadzili aż 300 fantów, w tym meble, np. ławy, stoły i fotele oraz tradycyjny już taniec z księdzem Karolem Hojeńskim i księdzem proboszczem z Domasłowa Piotrem Szkudlarkiem. Było mnóstwo dedykacji imieninowych i rocznicowych i czekoladowy walczyk. Podczas balu zebrano 9 tys. zł.

Elewacja, kostka brukowa i remont w Gaszowicach

Jakie potrzeby ma obecnie parafia? W minionych latach blask odzyskiwało wnętrze kościoła św. Bartłomieja, ksiądz postarał się o założenie ogrzewania. W tym roku parafia zamierza odnowić elewację obiektu i choć częściowo wyłożyć kostką brukową teren przy kościele, w czym na pewno pomogą zaprzyjaźnieni z parafią ludzie. Nadszedł też czas na remont kościółka w Gaszowicach. Działa tutaj prężna rada parafialna, która mocno zabiega o odnowienie świątyni. Ludzie zadeklarowali pomoc przy odnawianiu kościoła, czekają tylko na dobrą pogodę. Modernizacji wymaga jeszcze budynek plebanii, szczególnie sala parafialna, i temu właśnie służą wszelkie dobroczynne imprezy organizowane w Stradomi. Z poprzedniej imprezy dochód przeznaczono na zakup kaloryferów, a teraz gromadzono środki na zakup pieca bezobsługowego.
– Myślimy już o organizacji festynu letniego – informuje ksiądz Robert. – Prawdopodobnie odbędzie się on w ostatnią niedziele czerwca, gdyż w lipcu wiele osób pomagających przy organizacji imprezy wyjeżdża na urlopy.

Poseł PiS rzecznikiem praw obywatelskich?

Wideo

Dodaj ogłoszenie