TWARDOGÓRA: Bluesowa uczta (ZDJĘCIA)

Dawid SamulskiZaktualizowano 
Stoją od lewej: Paweł Otręba (gitara), Beno Otręba (bas) i 38-letni wokalista rodem z Ostrowa Maciej Balcar fot. Dawid Samulski
W 28. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego, w Twardogórze zagrał Dżem, który o wolności śpiewa w swym "Śnie o Victorii". Zespół gościł w tym mieście już po raz drugi

Ostatni raz w 2002 roku, na Dniach Twardogóry. Grał wówczas jeszcze z zespołem klawiszowiec Paweł Berger, który zginął w wypadku samochodowym trzy lata później.

13 grudnia w twardogórskiej hali sportowo-widowiskowej wokalista zaapelował do publiczności, aby pamiętała o Pawle i Ryśku Riedlu, legendarnym liderze Dżemu, który zmarł w 1994 roku. "Mówi się o nich "polscy Rolling Stonesi"... I faktycznie - coś w tym jest. Choćby ze względu na źródła muzyki, żonglowanie stylami, i konsekwencję - pisał w książce o zespole Jan Skaradziński.

Licznie przybyła publiczność miała okazję przekonać się, jak bardzo prawdziwe są to słowa, ale też stwierdzić, że "Dżem", to jeden z najlepszych polskich zespołów, którego występy stoją na najwyższym poziomie, że to prawdziwa legenda mierzona nie tyle liczbą sprzedanych płyt, co ilością wiernych fanów, którzy słuchają go już od kilku pokoleń. W Twardogórze grupę oklaskiwali ci grubo po pięćdziesiątce, ich dzieci, ale i kilkuletnie pociechy, najczęściej siedzące na barkach swych ojców.

Podczas 2-godzinnego koncertu muzycy skupili się na tym, co od początku wychodziło im najlepiej. Zagrali po prostu swoje, z "wykopem" i "pazurem", w czym najbardziej brylował mistrz gitary Jerzy Styczyński, urodą do złudzenia przypominający sycowskiego "pałkera" Dariusza "Banana" Jurkowskiego. "Styka" wystąpił w roli głównej podczas jam session, w który przerodziła się końcówka utworu "Blues Alabama", najdłuższego ze wszystkich szesnastu.

Poza nim można było jeszcze usłyszeć "Balladę o dziwnym malarzu", zagraną na samym początku, "Szeryfie, co się z tobą dzieje", "Poznałem go po czarnym kapeluszu", "Pawia", Do kołyski", "Małą aleję róż" czy "Wehikuł czasu". Zabrzmiały też dwa jeszcze "ciepłe", z najnowszej płyty, która ma się ukazać w przyszłym roku. Mowa o "Jesteś nie dla mnie" i "Koniecznie". Na bis Maciej Balcar zaśpiewał "Autsajdera" i najgłośniej skandowaną "Whisky".

polecane: FLESZ: Historyczny sukces Polki. Mamy Nagrodę Nobla!

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3