reklama

Uwaga! Ktoś morduje zamkowe koty? Joanna Bator: grasuje kotojad(ka)!

Adrianna Szurman
Adrianna Szurman
Zaktualizowano 
Wielu z nich już nie ma Koty z Zamku Książ FB
Wałbrzyszanie są zbulwersowani. Z ust do ust powtarzają sobie wiadomość o tym, że ktoś morduje zamkowe koty! Te same, które od lat są wizytówką Zamku. Których wcześniejsze pokolenia lubiła Księżna Daisy i które rozsławiła w powieści "Ciemno, Prawie Noc" Joanna Bator. Kim jest kotojad(ka)?

Znikają koty z Zamku Książ! Te same, które codziennie witają turystów w Zamku, walczą ze szczurami i myszami zakradającymi się do komnat. Te same, które dokarmiane są przez pracowników i wielu mieszkańców, które widzieliście w ekranizacji powieści Joanny Bator "Ciemno, Prawie Noc". Te, które z pewnością są ozdobą i wizytówką zamku, które zdają się mówić, że to miejsce przyjazne ludziom i zwierzętom, bezpieczne.

Zniknęło 20 kotów z zamku
- Jestem zdruzgotana. Nawet nie załamana, po prostu brak mi słów, by określić to, co czuję - mówi łamiącym się głosem Anna Szczecińska - Godyń. Chyba największa miłośniczka zamkowego stada. Osoba, która od lat opiekuje się wolno żyjącymi kotami w Książu, która dba o to, by były sterylizowane, by doglądał ich weterynarz, by zawsze miały pełne miski, nawet wtedy gdy zamek jest zamknięty.

Jak zaznacza pani Ania, z zamkowego dziedzińca zniknęło 20 kotów. To nie przypadek. Prywatne śledztwo kilku zaprzyjaźnionych osób wykazało, że część z nich została wywieziona w okolice Mokrzeszowa. Część niestety skończyła tragicznie. Jak Gabrysia, którą ktoś zatłukł. Czy Klakier, którego ktoś otruł. Pozostałe przepadły bez wieści.

Jest zrzutka na nagrodę!
- Mamy pewne sygnały, kim jest osoba, która za tym stoi. Nie mamy jednak dowodów, ale założyliśmy zrzutkę pieniężną na nagrodę za informacje na temat osoby, która likwiduje zamkowe koty! I wierzymy, że odpowie za to - dodaje Anna Szczecińska-Godyń.

Całą sprawa poruszona jest Anna Żabska, prezes Zamku Książ. - Jestem poruszona, a nawet wstrząśnięta całą sytuacją. Jakiś czas temu zauważyłam, że kotów jest mniej, ale nie sądziłam, że coś im się stało. Myślałam, że może gdzieś biegają w okolicy. Teraz, kiedy o sprawie zaalarmowała mnie pani Ania, wiem że to nie przypadek - mówi szefowa Zamku. I zaznacza z pełną stanowczością: - Przejrzymy i sprawdzimy cały monitoring i podejmiemy wszelkie dostępne nam kroki, aby dowiedzieć się, co się dzieje z kotami, które są wizytówką naszego zamku. Zrobimy tez wszystko, by pozostałe były bezpieczne. Myślimy o czipach i nadajnikach GPS - zaznacza Anna Żabska.

Joanna Bator: kotojad(ka)
Wieści o znikających kotach dotarły już także do Joanny Bator, pochodzącej z Wałbrzycha pisarki, autorki powieści "Ciemno, Prawie Noc", w której zamkowe koty są ważnym elementem całości i która kocha te zwierzęta...
"Kochani moi Czytelnicy. Ktoś zabija Koty z Zamku Książ. Grasuje tam kotojad(ka). Klakier został otruty. Gabrysia zatłuczona. Miały imiona i osobowości, małe puszyste ciałka idealne do polowania i leżenia na ludzkich kolanach. Dbali o nie mądrze dobrzy i czuli ludzie. Te dwa koty umarły. Całe stado zniknęło. Wywiezione? Eksterminowane? Ja jestem przekonana, że istota, która jest w stanie zatłuc starą chorą kotkę, w odpowiednich okolicznościach rzuci się z kijem, maczetą na innego człowieka, którego jakiś wódz albo kapłan zdefiniuje jako wroga" - naisała na swoim profilu naFB Joanna Bator.

Pisarka prosi też, by o osobie, która za tym stoi myśleć właśnie, jak o kotojadzie z "szambem zamiast serca, jak o plwocinie na chodniku - budzi obrzydzenie i trzeba coś z nią zrobić. W tym wypadku - zaprowadzić przed sąd i ukarać. Proszę, udostępniajcie i wspomóżcie zbiórkę. Swoje wiemy, ale potrzebni są świadkowie. Wysyłam Wam mnóstwo dobrej energii".
NIESTETY, WIELU Z TYCH KOTÓW JUŻ NIE MA.

ZRZUTKĘ MOŻECIE WESPRZEĆ TUTAJ!

Zima 30-lecia w Polsce, zasypie nas śnieg

Wideo

Materiał oryginalny: Uwaga! Ktoś morduje zamkowe koty? Joanna Bator: grasuje kotojad(ka)! - Dolnośląskie Nasze Miasto

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

M
Mariusz

W " moim" lesie na koty polowały sowy i jakiś inny drapieżnik ..Raz widziałem gdy trenowałem w lesie jak kot walczył z innym " kotem" tylko z takim 2 razy większym niż kot dachowy... potem w atlasie zwierząt sprawdziłem i pasował mi na żbika.

K
Katzenfreund

Trzy lata temu jakiś zwyrodnialec wytruł praktycznie wszystkie koty na terenie ogródków działkowych w Świebodzicach od strony Lubiechowa. W ciągu nieco ponad dwóch tygodni zniknęła większość zwierząt (w tym nasza działkowa kotka z kociętami), a zewsząd było czuć padlinę. W tym roku ktoś zaczął truć koty na świebodzickim Osiedlu Sudeckim. Teraz Książ. Wszystko dzieje się w niedalekiej okolicy ...

G
Gość

ma Pani rację - trzeba być ludzkim szambem, kreaturą, łajnem, cuchnącą gnojowicą i wszystkim temu podobnym aby dokuczać zwierzętom i to jeszcze takim, które nam pomagają w walce z gryzoniami. Nikt obcy tego nie zrobił - kot nawet częściowo oswojony do obcego nie podchodzi ufnie na tyle, by dać się złapać - to zrobili ludzie, którzy na zamku pojawiają się codziennie i udają tylko ludzi a są zwykłymi kanaliami...Zabijesz zwierzę to i człowieka zabijesz -ono jak człowiek czuje, broni się, chce żyć...

G
Gość

Tylko bezwartościowi tchórze znęcają się nad słabszą istotą!!

B
Bastet

Proszę przyjrzeć się pracownikom którym koty przeszkadzają.

Koty są nieufne i obcemu trudno schwytać kota .

Sprawdzić monitoring o ile jest... A pomysł z GPS jest najlepszy.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3